poniedziałek, 30 października 2017

Pigwowiec do herbaty - do słoików na zimę


Spotkaliście się kiedyś z pigwowcem (potocznie zwanym polską cytryną), czyli niewielkimi owocami o żółtym kolorze, które są bardzo twarde i niejadalne na surowo, ponieważ zawierają trujące pestki? Jeśli nie to podpowiem Wam, że owoce pigwowca po przetworzeniu są bardzo smaczne, w smaku przypominają połączenie gruszki i cytryny, a  także zawierają dużo witaminy C. Aby wykorzystać nadmiar owoców postanowiłam przygotować pigwowca idealnego do herbaty, czyli syrop z cienkimi plasterkami pigwowca, który po ugotowaniu przelałam do małych słoików. 





Składniki:
owoce pigwowca (waga bez nasion!)
zwykły cukier


proporcja owoców do cukru 1:1
(np. 1 kg obranych, pokrojonych owoców i 1 kg zwykłego cukru)




Owoce pigwowca zalać wrzącą wodą. Odstawić na kilka minut. Następnie odlać wodę, a owoce przekroić na ćwiartki, usunąć pestki i każdy kawałek pokroić w cienkie plasterki. Do słoiczków nakładać warstwami: cukier, owoce pigwowca itp. Góra powinna być zasypana cukrem. Przygotowane słoiczki delikatnie zakręcić i pozostawić na 2 dni w temperaturze pokojowej. Najlepiej na drugi dzień całość wymieszać (cukier powinien się w całości rozpuścić; jeżeli na dnie pozostanie Wam warstwa cukru to nic nie szkodzi) i przelać do małego rondelka. Całość gotować kilka minut. Gorący syrop wraz z owocami przelać do czystych i wyparzonych słoiczków. Zakręcić pokrywki i postawić do góry nogami. Po ostygnięciu, słoiczki schować w chłodne miejsce.